.:: ANNA MARIA JOPEK ::. ID.::

Nowy Maksisingiel Anny Marii Jopek z Platynowej Płyty ID

Skłamałabym - Anna Maria Jopek

      „Wydajemy nasze maksisingle od lat, od albumu Szeptem, bo mamy zawsze tak wiele muzyki, która nie mieści się na płytach – mówi AMJ. To są take nasze wewnętrzne pamiątki, w nakładzie 250 egzemplarzy. Trafiają do radiostacji i do dziennikarzy, kilka trafia na nasze aukcje charytatywne. I – co zarazem ogromnie schlebiające i bezgranicznie irytujące, ludzie którzy dostają te płytki, wyraźnie opisane jako NOT FOR SALE, wystawiają je skutecznie na swoich prywatnych aukcjach czasami nawet za kilkaset złotych, licząc na desperację kolekcjonerów. Postanowiliśmy choć ten jeden raz im to utrudnić…“

     Płytkę prowadzi utwór Skłamałabym, liryczna piosenka Marcina Kydryńskiego o miłości szczęśliwej. „Wydawała się właściwym wyborem na przedświąteczny czas“ – komentuje MK.
      Po nim pojawia się pięć (5!) zupełnie nowych, nigdy wcześniej nie opublikowanych kompozycji.
      „To właściwie pół płyty!“ żartuje AMJ. „ To piosenki, bądź kompozycje, które z różnych względów nie znalazły się na ID: Bo były stylistycznie kompletnie zwichrowane, jak Nie Omijaj Mnie, bo zwalniały tempo albumu, jak motyw Daleko, bo były tematycznie odległe od treści, jakie chcieliśmy wówczas przekazać, jak dość „dramatyczna“ balladka Jakby Nic Się Nie Stało, czy też dlatego, że każdy z naszych wokalnych gości mógł się na ID pojawić tylko raz, więc mój dość niezwykły duet z Dhaferem musiał poczekać…“

Powracają zatem największe postaci współczesnej muzyki jazzowej i okołojazzowej: Richard Bona, Christian McBride, Tord Gustavsen, Dhafer Youssef, Manu Katche, Mino Cinelu i wiele innych. Powracają we wcieleniach, jakich jeszcze nie słyszeliśmy.

„Maksisingiel Skłamałabym to taki miły drobiazg – mówi AMJ – którym chcieliśmy podsumować rok poświęcony projektowi ID. Nie ma powodu czekać z uwolnieniem tej muzyki. Już teraz jestem w innym punkcie niż w dniach, w których nagrywałam te piosenki. Ale nie chciałam zostawiać ich tak bez opieki.“

Dopiero teraz zatem możemy poznać słynne sesje ID w ich pełnym kształcie. Kompletne. „No, prawie – uśmiecha się AMJ – zawsze potem znajduje się coś jeszcze, ale nie będziemy już Wam tym zawracać głowy“.

(c) ANNA MARIA JOPEK MUSIC