.:: ANNA MARIA JOPEK ::. ID.::

DYSKOGRAFIA: Barefoot




BAREFOOT
Emarcy/Universal 2002

Lista utworów:
1. Bukowina I
2. Nim słońce wstanie
3. Kołysanka Rosemary / Kiedy będziesz duży
4. Tęskno mi tęskno
5. Dwa serduszka cztery oczy
6. Cyraneczka
7. Kiedy mnie już nie będzie
8. Bandoska
9. Bosa
10. Nielojalność
11. Szepty i Łzy
12. Kiedy będziesz duży
+ Szepty i łzy (wideo)

O płycie...


TELEDYSKI:

Rozmiar: 35234 bajtów

Szepty i Łzy



"Bukowina I"

W Bukowinie góry w niebie postrzępione.
W Bukowinie rosną skrzydła świętym bukom.
Miną dzień wiatrem z hal rozdzwoniony
i nie mogę znaleźć Bukowiny i nie mogę znaleźć,
chociaż gwiazdy mnie prowadzą, ciągle szukam.

W Bukowinie deszczem z chmur opada okrzyk
ptasi zawieszony w niebie.
Nocka gwiezdną gadkę górom gada
i nie mogę znaleźć Bukowiny,
nie, nie mogę znaleźć, choć mnie woła Bukowina,
wciąż do siebie, woła mnie.


powrót

"Nim słońce wstanie"

Nim słońce wstanie, minie kochanie, zapomnisz, zapomnisz mnie.
I zanim w krtani zgaśnie śpiewanie, zapomnisz, zapomnisz mnie.
A niebo milczy w tych sprawach, bo nie jest rzeczą aniołów, niepamięć. Nim słońce wstanie, minie kochanie, zapomnisz, zapomnisz mnie.

Zanim się staniesz lepszym mój panie, zamienię, zamienię cię.
Na ląd bez granic, wino i taniec, zamienię, zamienię cię.
A niebo..., mój taniec. Zanim się staniesz...

...

powrót

"Kołysanka Rosemary / Kiedy będziesz duży"

Zaśnij maleństwo jak spać się godzi dziecinie,
świat to przekleństwo wygrywa zły dobry ginie.
Dranie patrzą okiem złym, diabeł dzieci huśta im,
w krąg się wznosi dym pochlebstwem kłamstwa nim.

Zaśnij maleństwo idź z aniołami w zawody
świat to szaleństwo i to beż żaden metody,
lecz choć smutno śpiewam ci kołysankę Rosemary
może szczęściem błyśnie co się dzisiaj czarno śni.

Zaśnij maleństwo ale miej oczy otwarte
grzech ma pierwszeństwo dobro trzech groszy nie warte
lecz choć smutno śpiewam ci kołysankę Rosemary
może szczęściem błyśnie co się dzisiaj czarno śni.

Kiedy będziesz duży
świat ci cały powtórzy
nie ma takiej burzy, która nie minie.

Kiedy będziesz duży
świat ci cały powtórzy
nie ma takiej burzy, która nie minie.

Kto pokochał choćby błądził bezdrożami nieczułości
będzie ocalony.


powrót

"Tęskno mi tęskno"

Oj tęskno mi tęskno, bez chłopca mojego.
Gdybym znała drogę poszłabym do niego,
ale drogi nie znam i droga daleka,
na końcu tej drogi, Jasiu na mnie czeka.

Dni moje szczęśliwe gdzieś się podziały,
jako cień zniknęły, jako wiatr rozwiały.
Albo mi się przyśniło, mi się coś stanie,
od smutku od myśli, moje ty kochanie.

powrót

"Dwa serduszka cztery oczy"

Dwa serduszka cztery oczy
co płakały we dnie w nocy
czarne oczka co płaczecie,
że się spotkać nie możecie,
że się spotkać nie możecie .

Mnie matula zakazała,
żebym chłopca nie kochała,
a ja chłopca cap za szyję
będę kochać póki żyję,
będę kochać póki żyję.

Dwa serduszka cztery oczy...

powrót

"Cyraneczka"

Cyraneczka nie ta, dziewczyna nie ludzie,
a spojrzę na niego to zaraz za mną pójdzie...

Odprowadzi mnie on, do samego domu,
mocno przytuli, powie matuli,

że mnie nie odda nikomu...

powrót

"Kiedy mnie już nie będzie"

Siądź z tamtą kobietą twarzą w twarz,
kiedy mnie już nie będzie.
Spalcie w kominie moje buty i płaszcz.
Zróbcie sobie miejsce, a mnie oszukuj mile uśmiechem,
słowem, gestem do póki jestem, do póki jestem,
to mnie oszukuj mile uśmiechem, słowem,
gestem do póki jestem, do póki jestem.

Płyń z tamtą kobietą w górę rzek,
kiedy mnie już nie będzie.
Znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg.
Zróbcie sobie miejsce, a mnie wspominaj wdzięcznie,
że mało tak się śniłam, a przecież byłam, no przecież byłam,
a mnie wspominaj wdzięcznie,
że tak mało ci się śniłam,
a przecież byłam, no przecież.

powrót

"Bandoska"

Zachodź że słoneczko,
skoro masz zachodzić,
bo mnie nogi bolą
po tym polu chodzić,
bo mnie nogi bolą
po tym polu chodzić

Za las, słonko za las,
nie wyglądaj na nas
wrócisz tutaj jutro
jak będzie raniutko,
wrócisz tutaj jutro
jak będzie raniutko.

powrót

"Bosa"

Świt kropelki snu drżą we mgle,
ślad stopy na mchu lekkiej,
bosej, chłód rysuje już sieć na szkle,
zmierzch szyje tu z chmur płaszcz dla sosen.

To jest moje miejsce na ziemi,
tu mój czas, niech trwa, wiecznie.

Świt z wierzbowych dróg zbiera szron
ślad minionych tu wszystkich wiosen,
chłód czerwieni już twarze słońc,
zmierzch na sierści psów gna we wrzosy.

To jest moje miejsce na ziemi,
tu mój czas, niech trwa, wiecznie.

Świt płonie z nad łąk,
niosąc mi zmierzch do moich rąk,
czekam w oknie, chcę już nigdy nie,
nie liczyć dni, chcę przez chwilę być samym wzrokiem.

To jest moje miejsce na ziemi,
tu mój czas, niech trwa, wiecznie.

powrót

"Nielojalność"

Odejdę, nie spamiętam, widać nie byłam święta,
widać źle mnie uczyli, widać za mało bili tata z mamą.
Nie myślcie o mnie źle, widać nam chodzi nie o to samo.
Polem, łąką, bliska skowronkom odchodzę.
Drogą, ścieżką, tam gdzie nie mieszkam, odchodzę.
Miedzą, rżyskiem, sama we wszystkim odchodzę.
Napisz do mamy, gdzie się spotkamy po drodze.

powrót

"Szepty i Łzy"

Słońce na niebie
Gaśnie za rzeką
Zmierz ma zapach
Siana i snu

Pójdę przed siebie,
Pójdę daleko
Za ostatni las
Białych brzóz

Pójdę daleko
Pójdę na łąki
Malowane złotem i rdzą
Zwierzę się wierzbom
Z naszej rozłąki
Wierzby wierzą
Szeptom i łzom

Tęsknię za Tobą
Płaczę po Tobie
Płaczą ze mną
Rosy i mgły.

W ciszy drżą słowa
Których nie powiem,
Bo rozumiesz je
Tylko Ty.

Pójdę daleko
Pójdę na łąki
Malowane złotem i rdzą
Zwierzę się wierzbom
Z naszej rozłąki
Wierzby wierzą
Szeptom i łzom


powrót

(c) ANNA MARIA JOPEK MUSIC